Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania
flavienowe
Strona 1 z 2 • 1, 2
AutorWiadomość
▲ 1943-1950 Hogwart, Slytherin;
▲ Pomoc w organizowaniu przesłuchań szkolnego chóru, od trzeciej klasy w Klubie Pojedynków, od szóstej klasy prefekt naczelny;
▲ Po szkole zajął posadę pomocnika dyrektora artystycznego opery należącej do rodu Lestrange; od tamtej pory szuka obiecujących wokalistów oraz instrumentalistów.
Evandra Lestrange
principe de l'harmonie
Marine Lestrange
la Galanterie du temps
Fantine Rosier
l'amante préoccupée
Deirdre Tsagairt
les Fêtes de l'Amour
Solene Baudelaire
ballet des plaisirs
[bylobrzydkobedzieladnie]
na brzeg
wpływają rozpienione treny
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
Ostatnio zmieniony przez Flavien Lestrange dnia 26.12.17 23:29, w całości zmieniany 1 raz
Flavien Lestrange
Zawód : pomocnik dyrektora artystycznego rodowej opery
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
De la musique avant toute chose,
Te pour cela préfère l’Impair.
Te pour cela préfère l’Impair.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
to my już wiemy, moja szkolna sympatio
there was an orchid as beautiful as the
seven deadly sins
seven deadly sins
Deirdre Mericourt
Zawód : namiestniczka Londynu, metresa nestora
Wiek : 28
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
one more time for my taste
I'll lick your wounds
I'll lay you down
✦
I'll lick your wounds
I'll lay you down
✦
OPCM : 45 +3
UROKI : 4
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 60 +8
ZWINNOŚĆ : 21
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarownica
Śmierciożercy
bonżur, w końcu kiedyś się dowiemy o tajemnicy naszych rodziców!
don't want to give you up, there's never time enough (...) I'm running out of luck, promises
ain't enough.
ain't enough.
Solene Baudelaire
Zawód : krawcowa, projektantka
Wiek : 27 lat
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Panna
She smelled like white roses and felt as fragile and satiny as her dress.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Półwila
Nieaktywni
Była także pewna chwila, której nie zapomnę. Był raz wieczór rozmarzony i nadzieje płonne przez dziewczynę z końca sali podobną do Róży, której taniec w sercu moim święty spokój zburzył.
Fantine Rosier
Zawód : Arystokratka
Wiek : 22 lata
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
emanowała namiętnością skroploną winem
wiem, że pachniała jak Paryż choć nigdy tam nie byłem
wiem, że pachniała jak Paryż choć nigdy tam nie byłem
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Nieaktywni
Witam pana! jak to między nami będzie? Z karty doczytuję, że za mną nie przepadasz, może i słusznie, myślę, że ja u Ciebie zwady nigdy nie szukałem, bo nie było mi to na rękę. Bylibyśmy w stanie odnaleźć wspólny język, jesteśmy poetami, kochamy muzykę. Chcę dla Evandry jak najlepiej, zależy mi na jej szczęściu i zdrowiu, nawet, jeśli do końca nie jestem w stanie jej go dać, a odkąd kupiłem dla Evandry syreni balet, możemy mieć nawet wspólne interesy. W którą stronę idziemy, jak reagowałeś na moje smalenie cholewek do Twojej siostry? Na wzięcie ją wbrew jej woli? I dzisiaj - na to, że jestem jej mężem?
the vermeil rose had blown in frightful scarlet and its thorns
o u t g r o w n
Tristan Rosier
Zawód : Arystokrata, smokolog
Wiek : 32
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
the death of a beautiful woman is, unquestionably, the most poetical topic in the world
OPCM : 38 +2
UROKI : 30
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 60 +5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15 +6
Genetyka : Czarodziej
Śmierciożercy
Wiele zależy od tego jak długo te zaloty trwały. Jeśli krótko, to mielibyśmy szansę poznać się jeszcze przed waszym poznaniem z Evandrą i wtedy można byłoby zahaczyć o początkową sympatię. Nic szczególnego, rozmowy na sabatach oraz innych uroczystościach, o kobietach, sztuce, ale za to bez skrępowania czy niepotrzebnych złośliwości ukrytych pod maską uprzejmości. Jeśli długo, to możemy zahaczyć o neutralny grunt, przy czym od początku spoglądałem na ciebie niechętnie. Nie miałem nic konkretnie do ciebie, ale do opinii na twój temat. Po utracie młodszej siostry byłem jeszcze bardziej przeczulony na punkcie Evandry. Bałem się, że zamiast zajmować się żoną, będziesz zajęty kolejnymi miłosnymi podbojami, a kiedy nastąpi atak serpentyny, to ty będziesz się bawić w najlepsze z jakąś panną. Tak, demonizowałem cię w swojej głowie domyślam się, że moja opinia była dla ciebie nieistotna, dlatego nie podjąłeś próby uspokojenia mnie, ale reszta zależy od nas. Czy od czasu ślubu wydarzyło się coś, co mogłoby pozytywnie wpłynąć na nasze relacje czy raczej nic.
Zresztą dochodzi do tego sprawa mojej szkolnej sympatii, którą była Deirdre; podejrzewam, że to też nie sprzyja sympatii
na brzeg
wpływają rozpienione treny
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
Flavien Lestrange
Zawód : pomocnik dyrektora artystycznego rodowej opery
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
De la musique avant toute chose,
Te pour cela préfère l’Impair.
Te pour cela préfère l’Impair.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Zakochałem się w Evandrze, osiem lat temu. Miałeś wtedy lat 16, ona 14, ja 19. Ja już wtedy byłem albo na pierwszym sabacie, albo chwilę przed nim, Ty jeszcze nie. Ale nie byłem nigdy nachalny, zwłaszcza, kiedy była taka młoda - niech więc będzie tak jak mówisz, Flavien podchodził do Tristana z ostrożnością, czemu ciężko mi się dziwić, a może i nawet samemu Tristanowi, nie brał tego myślę do siebie, i tak jak piszesz, raczej nie próbowałem Cię do siebie przekonywać - skupiłem się zapewne na waszych rodzicach, których ostatecznie przekonać mi się udało. Od dnia ślubu nie minęło dużo czasu, ale Evandrze z całą pewnością u nas niczego nie brakuje. Mogłeś słyszeć, że niestety nie czuwałem nad nią w chorobie zbyt dużo czasu - ale możemy się też umówić na wątek i po męsku nad szklaneczką toujurs pour to i owo sobie wyjaśnić
Co do Deirdre - dużo zależy od tego, czy o tym właściwie wiem. Tristan uczył się w Beuxbatons, a Deirdre poznał dopiero jako prostytutkę, na salonach się z pewnością nie pojawiła - ale jeśli kiedyś zobaczę Was razem to na pewno się zainteresuje tematem Chyba, że planujesz Flava dać do rycerzy? :> chętnie ci w tym pomogę
Co do Deirdre - dużo zależy od tego, czy o tym właściwie wiem. Tristan uczył się w Beuxbatons, a Deirdre poznał dopiero jako prostytutkę, na salonach się z pewnością nie pojawiła - ale jeśli kiedyś zobaczę Was razem to na pewno się zainteresuje tematem Chyba, że planujesz Flava dać do rycerzy? :> chętnie ci w tym pomogę
the vermeil rose had blown in frightful scarlet and its thorns
o u t g r o w n
Tristan Rosier
Zawód : Arystokrata, smokolog
Wiek : 32
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
the death of a beautiful woman is, unquestionably, the most poetical topic in the world
OPCM : 38 +2
UROKI : 30
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 60 +5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15 +6
Genetyka : Czarodziej
Śmierciożercy
Jestem w takim razie za wątkiem zwłaszcza jeśli naprawdę wiem, że balowałeś wtedy zamiast opiekować się żoną spotkanie może wyjść ode mnie, jako mocno zaniepokojonego brata, który wtrąca się nawet w nieswoje sprawy :/
Logiczne, że raczej nie mógłbyś tak naprawdę tego wiedzieć jeśli Deirdre sama ci tego nie powiedziała, ja tym bardziej nie miałem do tego powodu; co do Rycerzy, rozważam taką opcję w przyszłości!
Logiczne, że raczej nie mógłbyś tak naprawdę tego wiedzieć jeśli Deirdre sama ci tego nie powiedziała, ja tym bardziej nie miałem do tego powodu; co do Rycerzy, rozważam taką opcję w przyszłości!
na brzeg
wpływają rozpienione treny
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
Flavien Lestrange
Zawód : pomocnik dyrektora artystycznego rodowej opery
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
De la musique avant toute chose,
Te pour cela préfère l’Impair.
Te pour cela préfère l’Impair.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Witaj lordzie,
mam lekki dysonans, bo niby powinniśmy żyć ze sobą w zgodzie, niby traktować z należytym szacunkiem i wszystkimi przywilejami, jakie płyną, a jednak kusi mnie jakiś mały diabełek skryty gdzieś na ramieniu, by zaproponować ci, byś mnie irytował niepomiernie. Albo lepiej, wprost przeciwnie, bym robiła to ja. Może dlatego że postanowiłam odsunąć balet zajmując się smoczym behawioryzmem? Może dane było ci zobaczyć kiedyś jak tańczę, jeszcze zanim taniec stał się dla mnie trudny, a kroki zbyt ciężkie.
Właściwie zakomplikujmy możliwie jak najbardziej, wrzućmy to do kotła i przemieszajmy jeszcze kilka razy, bo potrzebuję czegoś takiego i w sumie będzie ciekawie
Widziałam też że szukasz do gry, więc jeśli nie przeszkadza ci mocno żółwie tempo, to jedno słowo i mnie masz <3
mam lekki dysonans, bo niby powinniśmy żyć ze sobą w zgodzie, niby traktować z należytym szacunkiem i wszystkimi przywilejami, jakie płyną, a jednak kusi mnie jakiś mały diabełek skryty gdzieś na ramieniu, by zaproponować ci, byś mnie irytował niepomiernie. Albo lepiej, wprost przeciwnie, bym robiła to ja. Może dlatego że postanowiłam odsunąć balet zajmując się smoczym behawioryzmem? Może dane było ci zobaczyć kiedyś jak tańczę, jeszcze zanim taniec stał się dla mnie trudny, a kroki zbyt ciężkie.
Właściwie zakomplikujmy możliwie jak najbardziej, wrzućmy to do kotła i przemieszajmy jeszcze kilka razy, bo potrzebuję czegoś takiego i w sumie będzie ciekawie
Widziałam też że szukasz do gry, więc jeśli nie przeszkadza ci mocno żółwie tempo, to jedno słowo i mnie masz <3
I've heard allegations 'bout your reputation
I'll show you my shadows if you show yours
Let's get it right dear, give a good fight dear
We'll keep it all up behind
closed doors
I'll show you my shadows if you show yours
Let's get it right dear, give a good fight dear
We'll keep it all up behind
closed doors
Melisande Travers
Zawód : badacz; behawiorysta smoków; początkujący twórca świstoklików
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
I do not chase. I conquer.
You will crumble for me
like a Rome.
You will crumble for me
like a Rome.
OPCM : 10
UROKI : 0 +3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0 +1
TRANSMUTACJA : 10 +7
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 19
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarownica
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Musiałam dać sobie czas na przemyślenie, bo najwięcej pomysłów miałam na relację gdybyśmy znali się od dziecka, ale to raczej niemożliwe jesteśmy za to w tym samym wieku, więc oboje zadebiutowaliśmy na tym samym sabacie, dlatego rozpoczęłabym wszystko od niego. Może nasza relacja miała początek dość niefortunnie? Któreś z nas mogło się denerwować zbyt mocno, wylać na drugie wino, wpaść i przewrócić (choć to chyba bardziej ja ) wychodzącą zza rogu osobę, obrzucić niechcący ciastem; cokolwiek, co sprawiłoby, że zrobiłoby nam się po prostu głupio oraz niezręcznie. Na domiar złego rodzina mogła nam zawracać głowę przedstawiając nas, mnie niemal zmuszając do tego, bym z tobą zatańczył, bo w końcu nasze rodziny mają sojusz, nie wypada więc ignorować córki Rosierów. I faktycznie mogliśmy ze sobą zatańczyć i choć oboje potrafimy to robić, to akurat stres mógł się przełożyć na to, że na dokładkę jeszcze się podeptaliśmy zaliczając ten wieczór jako jeden z tych, o których należy czym prędzej zapomnieć Potem pewnie się unikaliśmy, choć nie zawsze było to możliwe, szczególnie, że Tristan starał się o Evandrę, to pewnie rodziny i tak jakoś dziwnym trafem spotykały się dość często. Podczas jednego ze spotkań mogłem zabłądzić; rodzice powiedzieli, że źle się czujesz, dlatego nie wzięłaś udziału w kolacji, a ja nakryłem cię tańcząc? Jako entuzjasta sztuki mogłem olać nasze zmieszanie i gorąco cię namawiać na obranie kariery baletnicy. Nie wiem czy cię złościłem tym czy nie, to musisz już sama pomyśleć. Ostatecznie byłem rozczarowany wyborem twojej ścieżki zawodowej, choć nie powinno mnie to interesować, to mogłem próbować cię od tego odwieść, co już na pewno powodowało twoją złość. Od tamtej pory jest między nami dość... kwaśno? Możesz spróbować coś dodać, odjąć lub zmienić, może przy okazji też na coś wpadłaś :D i ślimacze tempo na pewno mi nie przeszkadza
na brzeg
wpływają rozpienione treny
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
Flavien Lestrange
Zawód : pomocnik dyrektora artystycznego rodowej opery
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
De la musique avant toute chose,
Te pour cela préfère l’Impair.
Te pour cela préfère l’Impair.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Jestem za tym, żebyśmy naprawdę i prawdziwie rzeczywiście spotkali się po raz pierwszy na sabacie, choć pewnie na ustach naszych rodów się gdzieś mimochodem przewijaliśmy. I jestem za tym, bym to ja czymś cię zdenerwowała. Może bez tortów, ciast i win, ale może wiedziałeś, że specjalnie deptałam cię podczas tańca. Specjalnie, bo nie chciałam, by ktoś mógł dalej myśleć, że może być z nas dobra para, przeczucie mówiło mi, że jest zgoła inaczej. Trochę mnie interesowałeś, ale uważałam to za niebezpieczne. Wiedziałam, że nie wybiorę sobie męża sama, a zrobi to ktoś inny, zduszałam więc ciekawość, każde uczucie czymkolwiek nie było, by... nie poczuć. By potem się nie rozczarować.
I rzeczywiście, mogłeś mnie nakryć w pokoju muzycznym, tylko kwestią jest to, czy zrobiłeś to przed, czy po śmierci Marie.
Jeśli przed z pewnością zobaczyłeś pewne pozy zgrywające się z sobą idealnie, byłam wtedy nieoszlifowanym diamentem, gdybym chciała, byłabym jeszcze lepsza, ale chyba nigdy nie zależało mi aż tak.
Jeśli po, trafiłeś na piękne kroki, pewne, a jednak przy którejś z poz coś widocznie poszło nie tak. Opadłam na stopy ciężko, nienaturalnie, niepasująco do całej reszty którą widziałeś, jakbym natrafiła na ścianę. Nie wiedziałeś, że widząc mnie wtedy, że dając znać o swojej obecność postanowiłeś, że wzniosłam drugi przed Tobą.
Jednak w każdej z tych opcji nie miałeś prawa, nikt poza moją rodziną nie miał prawa przerywać mi, gdy wnikałam w swój własny świat. Gdy odpoczywałam, czy próbowałam ponownie pojednać się z siostrą, przypomnieć sobie jej śmiech. Naruszyłeś rejony, których nie powinieneś był przekraczać. Może później, bo wielu miesiącach nawet milczenia postanowiłeś mnie odwiedzić, przemówić do rozsądku, odwieść od pomysłu, ścieżki kariery, którą obrałam. Ale mur który wybudowałam, był więcej niż widoczny, twoje słowa nie zmieniły mojego zdania, bowiem nic nie mogło go zmienić.
A teraz? Teraz pewnie nie podchodzę bliżej, jednak odpowiadam, jak zwykle spokojnie, jak zwykle przezornie i zachowawcze, miło ale sztucznie. Denerwuję cię tym, irytuje, próbujesz coś z tym zrobić, czy jest ci to całkiem obojętne? Twój wybór oczywiście.
I jak wolne tempo ci nie przeszkadza, to najpewniej pod koniec miesiąca przyjdę zaświecić oczami
I rzeczywiście, mogłeś mnie nakryć w pokoju muzycznym, tylko kwestią jest to, czy zrobiłeś to przed, czy po śmierci Marie.
Jeśli przed z pewnością zobaczyłeś pewne pozy zgrywające się z sobą idealnie, byłam wtedy nieoszlifowanym diamentem, gdybym chciała, byłabym jeszcze lepsza, ale chyba nigdy nie zależało mi aż tak.
Jeśli po, trafiłeś na piękne kroki, pewne, a jednak przy którejś z poz coś widocznie poszło nie tak. Opadłam na stopy ciężko, nienaturalnie, niepasująco do całej reszty którą widziałeś, jakbym natrafiła na ścianę. Nie wiedziałeś, że widząc mnie wtedy, że dając znać o swojej obecność postanowiłeś, że wzniosłam drugi przed Tobą.
Jednak w każdej z tych opcji nie miałeś prawa, nikt poza moją rodziną nie miał prawa przerywać mi, gdy wnikałam w swój własny świat. Gdy odpoczywałam, czy próbowałam ponownie pojednać się z siostrą, przypomnieć sobie jej śmiech. Naruszyłeś rejony, których nie powinieneś był przekraczać. Może później, bo wielu miesiącach nawet milczenia postanowiłeś mnie odwiedzić, przemówić do rozsądku, odwieść od pomysłu, ścieżki kariery, którą obrałam. Ale mur który wybudowałam, był więcej niż widoczny, twoje słowa nie zmieniły mojego zdania, bowiem nic nie mogło go zmienić.
A teraz? Teraz pewnie nie podchodzę bliżej, jednak odpowiadam, jak zwykle spokojnie, jak zwykle przezornie i zachowawcze, miło ale sztucznie. Denerwuję cię tym, irytuje, próbujesz coś z tym zrobić, czy jest ci to całkiem obojętne? Twój wybór oczywiście.
I jak wolne tempo ci nie przeszkadza, to najpewniej pod koniec miesiąca przyjdę zaświecić oczami
Melisande Travers
Zawód : badacz; behawiorysta smoków; początkujący twórca świstoklików
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
I do not chase. I conquer.
You will crumble for me
like a Rome.
You will crumble for me
like a Rome.
OPCM : 10
UROKI : 0 +3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0 +1
TRANSMUTACJA : 10 +7
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 19
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarownica
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Ech, zapomniałam odpisać, wybacz refleks: to czekam aż Flavien się odezwie! I na przyszłość polecam się w sprawach rycerzy
the vermeil rose had blown in frightful scarlet and its thorns
o u t g r o w n
Tristan Rosier
Zawód : Arystokrata, smokolog
Wiek : 32
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Żonaty
the death of a beautiful woman is, unquestionably, the most poetical topic in the world
OPCM : 38 +2
UROKI : 30
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 60 +5
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15 +6
Genetyka : Czarodziej
Śmierciożercy
Melisande, wydaje mi się, że najlepiej byłoby zobaczyć twe kroki przed i po, wtedy miałbym porównanie i reszta potoczyłaby się lawinowo i miałoby ze sobą pewne powiązania. By było ciekawiej, mogłybyśmy założyć, że mimo to miałem na coś nadzieję, a kiedy napotykałem mur, odsunąłem się i dałem porwać fali irytacji z powodu twojego zachowania? Jeszcze nie wiem, czy będę chciał go kruszyć, najlepiej chyba zobaczyć jak nam to wyjdzie w praniu, tak sądzę Wolne tempo mi nie przeszkadza, więc liczę na odzew (reszta mi oczywiście pasuje)
Tristanie, to w takim razie odezwę się, jak zrobi mi się nieco luźniej z wątkami i kiedyś się ustawimy na pisanie
Tristanie, to w takim razie odezwę się, jak zrobi mi się nieco luźniej z wątkami i kiedyś się ustawimy na pisanie
na brzeg
wpływają rozpienione treny
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
w morzu płaczą syreny,
bo morze jest gorzkie
Flavien Lestrange
Zawód : pomocnik dyrektora artystycznego rodowej opery
Wiek : 24
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
De la musique avant toute chose,
Te pour cela préfère l’Impair.
Te pour cela préfère l’Impair.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Wszystko jest pięknie dokładnie tak jak napisane zostało. Widziałeś jak tańczę przed i widziałeś jak tańczę po - i o ile nie przeszkadzało mi to przy pierwszym razie, o tyle za drugim naruszyłeś prywatność, mój własny rytuał. Reszta niech rozwiąże się sama, przyklepuję
I've heard allegations 'bout your reputation
I'll show you my shadows if you show yours
Let's get it right dear, give a good fight dear
We'll keep it all up behind
closed doors
I'll show you my shadows if you show yours
Let's get it right dear, give a good fight dear
We'll keep it all up behind
closed doors
Melisande Travers
Zawód : badacz; behawiorysta smoków; początkujący twórca świstoklików
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zamężna
I do not chase. I conquer.
You will crumble for me
like a Rome.
You will crumble for me
like a Rome.
OPCM : 10
UROKI : 0 +3
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0 +1
TRANSMUTACJA : 10 +7
CZARNA MAGIA : 0
ZWINNOŚĆ : 19
SPRAWNOŚĆ : 10
Genetyka : Czarownica
Sojusznik Rycerzy Walpurgii
Drogi krewniaku!
Flavien jest, zdaje się, wszystkim czym Amadeus powinien być dla rodziny Lestrange i choć zwykle powiodłoby to nas w dosyć oczywistym kierunku, to ja chcę tutaj jak największy pozytyw. Deus byłby z pewnością zachwycony tym, jak utalentowany Flavien jest w oklumencji (to w końcu bardzo sprytny sposób na radzenie sobie z rodzinną przypadłością!) i z jeszcze większą pewnością pochwalałby jego artystyczne podboje.
Myślę, że przed pamiętnym kwietniem Amadeus lubował się w politycznych dyskusjach z Flavienem, chociaż zdaje mi się, że on nie był nigdy wybitnie polityczny. A co z Deusa powrotem z "wygnania"? Czy Flavien cieszyłby się, czy może podzielałby zdanie starszyzny i uważałby go za ostatniego tchórza?
Flavien jest, zdaje się, wszystkim czym Amadeus powinien być dla rodziny Lestrange i choć zwykle powiodłoby to nas w dosyć oczywistym kierunku, to ja chcę tutaj jak największy pozytyw. Deus byłby z pewnością zachwycony tym, jak utalentowany Flavien jest w oklumencji (to w końcu bardzo sprytny sposób na radzenie sobie z rodzinną przypadłością!) i z jeszcze większą pewnością pochwalałby jego artystyczne podboje.
Myślę, że przed pamiętnym kwietniem Amadeus lubował się w politycznych dyskusjach z Flavienem, chociaż zdaje mi się, że on nie był nigdy wybitnie polityczny. A co z Deusa powrotem z "wygnania"? Czy Flavien cieszyłby się, czy może podzielałby zdanie starszyzny i uważałby go za ostatniego tchórza?
Strona 1 z 2 • 1, 2
flavienowe
Szybka odpowiedź
Morsmordre :: Nieaktywni :: Powiązania