Morsmordre :: Nieaktywni :: Sowy
Ammun
Strona 2 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
First topic message reminder :
Ammun [raróg zwyczajny]
Wierny towarzysz i oddany rozmówca Zachary'ego. Z biegiem lat także powiernik pisanych przez niego listów. Inteligentne i cwane stworzenie zdolne do dziobania i drapania adresata, jeśli tylko stało się przyczyną złego humoru swojego pana.
وزير جلالة الملك NADAWCA
ADRESAT TREŚĆ WIADOMOŚCI PODPIS
Once you cross the line
Ostatnio zmieniony przez Zachary Shafiq dnia 20.02.23 18:44, w całości zmieniany 13 razy
Zachary Shafiq
Zawód : Ordynator oddziału zatruć eliksiralnych i roślinnych, Wielki Wezyr rodu
Wiek : 26
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
I am an outsider
I don't care about
I don't care about
the in-crowd
OPCM : 21 +1
UROKI : 4 +2
ALCHEMIA : 8
UZDRAWIANIE : 26 +5
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 5
ZWINNOŚĆ : 5
SPRAWNOŚĆ : 5
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Otwórz liścik Isabella Selwyn
Szanowny Lordzie Shafiq! Żywię nadzieję, że ten nowy rok rozpoczął się dla Lorda pomyślnie. W pamięci chowam wciąż nasze ostatnie spotkanie, kiedy to okazałeś, Panie, mi tak wielką życzliwość. Pomyślałam, że jako miłośnik roślin również w tej zimowej porze odczuwasz ich brak. Przyznam, że z ulgą przyjęłam zniknięcie burzowej pogody, a moje serce tym śmielej rozpoczęło poszukiwania śladów wiosennych ogrodów. Byłabym rada, jeśli zechciałbyś, Lordzie, towarzyszyć mi w podglądaniu zielonych skarbów wspaniałej, londyńskiej szklarni, roślinnego zakątka, w którym my, zielarze, możemy odetchnąć od śnieżnej szarości. Słyszałam, że znajduje się tam wiele egzotycznych gatunków. Podejrzewam, że niektóre z nich mogą być Tobie znane, Lordzie Shafiq. Z radością wypełniłabym swoją cieplarnię kilkoma nowymi okazami. Czy i Tobie, Lordzie, towarzyszą podobne chęci?
Łączę wyrazy szacunku Isabella Selwyn
Łączę wyrazy szacunku
Run your fingers through my hair,
Tell me I'm the fairest of the fair
Tell me I'm the fairest of the fair
Przeczytaj 14 kwietnia 1957 roku
Drugi Zechariahu! Nie, nadal chyba nie byłabym w stanie wypowiedzieć Twojego imienia, uznałam jednak, że miłym gestem będzie zwrócenie się do Ciebie, chociaż w liście, w ten sposób. I nie, nie chcesz wiedzieć, skąd wiem jak się je pisze.
Jak mijają Ci ostatnie dni? Mam nadzieję, że zdrowie nadal się Ciebie trzyma, tak samo jak mam nadzieję, że wśród uzdrowicieli panuje większa organizacja niż u nas, alchemików. Mam wrażenie, że w ostatnich dniach osoba odpowiedzialna za naszą część pracy zapomniała, co oznacza słowo "organizacja". Lecz nie piszę do Ciebie po to, by narzekać na zawodowe komplikacje.
W ostatnim czasie postanowiłam w końcu rozpocząć własną pracę naukową, mającą na celu stworzenie nowych eliksirów. Niektóre z nich, mogłyby znacząco ułatwić pracę z pacjentami. Oczywiście, jeśli dyrektor szpitala wyraziłby zgodę oraz zainteresowanie tematem. W co, niestety, wątpię. To jednak nie oznacza, że chcę zrezygnować z odkrywania nowych mikstur.
W tym jednak celu, potrzebuję konsultacji. Nie jest tajemnicą, że o ile sztukę warzenia eliksirów opanowałam na wysokim poziomie, anatomię ludzkiego ciała znam jedynie w teorii bardzo podstawowej wiedzy.
Dlatego też piszę do Ciebie, mój drogi. Nie zechciałbyś może odpowiedzieć mi na kilka, niewielkich pytań dotyczących zawiłości ludzkiego ciała? Dokładniej rzecz biorąc interesuje mnie mózg oraz substancje, które potrafią wpływać na jego działanie. Wstępnie dokonałam wyboru kilku składników, nie mam jednak pewności, czy moje wybory są odpowiednie.
Będę dozgonnie wdzięczna, za Twoją odpowiedź. Frances Burroughs P.S. Mam nadzieję, że gdzieś między zatruciami
i eliksirami, będzie nam dane spotkać się, na
szybką filiżankę herbaty z diabelskiego hibiskusa.
Jak mijają Ci ostatnie dni? Mam nadzieję, że zdrowie nadal się Ciebie trzyma, tak samo jak mam nadzieję, że wśród uzdrowicieli panuje większa organizacja niż u nas, alchemików. Mam wrażenie, że w ostatnich dniach osoba odpowiedzialna za naszą część pracy zapomniała, co oznacza słowo "organizacja". Lecz nie piszę do Ciebie po to, by narzekać na zawodowe komplikacje.
W ostatnim czasie postanowiłam w końcu rozpocząć własną pracę naukową, mającą na celu stworzenie nowych eliksirów. Niektóre z nich, mogłyby znacząco ułatwić pracę z pacjentami. Oczywiście, jeśli dyrektor szpitala wyraziłby zgodę oraz zainteresowanie tematem. W co, niestety, wątpię. To jednak nie oznacza, że chcę zrezygnować z odkrywania nowych mikstur.
W tym jednak celu, potrzebuję konsultacji. Nie jest tajemnicą, że o ile sztukę warzenia eliksirów opanowałam na wysokim poziomie, anatomię ludzkiego ciała znam jedynie w teorii bardzo podstawowej wiedzy.
Dlatego też piszę do Ciebie, mój drogi. Nie zechciałbyś może odpowiedzieć mi na kilka, niewielkich pytań dotyczących zawiłości ludzkiego ciała? Dokładniej rzecz biorąc interesuje mnie mózg oraz substancje, które potrafią wpływać na jego działanie. Wstępnie dokonałam wyboru kilku składników, nie mam jednak pewności, czy moje wybory są odpowiednie.
Będę dozgonnie wdzięczna, za Twoją odpowiedź. Frances Burroughs P.S. Mam nadzieję, że gdzieś między zatruciami
i eliksirami, będzie nam dane spotkać się, na
szybką filiżankę herbaty z diabelskiego hibiskusa.
Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Nieaktywni
Genoa, 3 kwietnia 1957
Drogi Lordzie S. Będąc tutaj tak łatwo zapomnieć, że życie wokół toczy się dalej! Jeszcze łatwiej, że jeszcze kiedyś się do niego włączy... nie spodziewałam się, że sanatorium tak bardzo może różnić się od zwykłych szpitali, że można odnaleźć tu tyle spokoju. Zawdzięczam go Tobie.
Czuję się znacznie lepiej. Ciepłe i słoneczne dni nie pozostawiają wiele szans bladości; najwyraźniej nawet tej potencjalnie śmiertelnej. Pielęgniarki nie szepcą już między sobą za moimi plecami (jak gdybym mogła zrozumieć co dokładnie mają na myśli, kiedy mówią w obcym języku!), uzdrowiciel nie przygryza dolnej wargi, kiedy wchodzę do jego gabinetu. Myślę, że to lepiej również dla jego zdrowia. Myślę, że już czas wracać. Jestem gotowa.
Piszę w nadziei, że i Tobie ten czas minął dość dobrze, choć strzępki informacji, które dotarły do mnie wskazują na to, że sytuacja w Anglii daleka jest od stabilizacji. Czy znajdziesz czas, żeby spotkać się ze mną? Planuję zatrzymać się w Londynie, być może na kilka dni, od 5 kwietnia.
Szczerze oddana,
Elaine
Czuję się znacznie lepiej. Ciepłe i słoneczne dni nie pozostawiają wiele szans bladości; najwyraźniej nawet tej potencjalnie śmiertelnej. Pielęgniarki nie szepcą już między sobą za moimi plecami (jak gdybym mogła zrozumieć co dokładnie mają na myśli, kiedy mówią w obcym języku!), uzdrowiciel nie przygryza dolnej wargi, kiedy wchodzę do jego gabinetu. Myślę, że to lepiej również dla jego zdrowia. Myślę, że już czas wracać. Jestem gotowa.
Piszę w nadziei, że i Tobie ten czas minął dość dobrze, choć strzępki informacji, które dotarły do mnie wskazują na to, że sytuacja w Anglii daleka jest od stabilizacji. Czy znajdziesz czas, żeby spotkać się ze mną? Planuję zatrzymać się w Londynie, być może na kilka dni, od 5 kwietnia.
Szczerze oddana,
Elaine
It goes on, this world
Stupid and brutal
But I do not
I do not
Stupid and brutal
But I do not
I do not
Przeczytaj 14 kwietnia 1957 roku
Mój Drogi! O moją rozwagę nie musisz się obawiać. Cieszę się jednak, że mój list choć odrobinę rozjaśnił Twój dzień.
Dziękuję, za piękną wróżbę oraz radę, do której postaram się zastosować. Obawiam się jednak, że mogę nie podołać temu zadaniu - mam wrażenie, że brakuje mi siły ducha, jaką się odznaczasz... Pozostaje mi mieć nadzieję, że moja wysiłki faktycznie zostaną docenione.
Twoje słowa mnie onieśmielają, mój drogi. Pierwszy raz przyszło mi rumienić się do kawałka pergaminu. Od dawna marzyłam, aby móc dokonywać odkryć w dziedzinie alchemii, dopiero teraz jednak czuję się na siłach, aby postawić pierwsze kroki w krainie naukowych odkryć. Niezmiernie cieszy mnie, że chcesz podzielić się ze mną chociaż odrobiną swojej, jakże obszernej wiedzy! Mam nadzieję, że w będę w stanie odwdzięczyć się Tobie, za tę przysługę.
Do listu załączam mojej notatki, dotyczące wybranych przeze mnie roślin, posiadających substancje, które w jakikolwiek wpływają na działanie mózgu. Szczególnym zainteresowaniem darzę proces powstawania zaufania względem drugiej osoby, związki jakie temu towarzyszą oraz proces zapamiętywania wydarzeń jak i samą pamięć.
Wiem, że obiekty moich zainteresowań mogą brzmieć... Kontrowersyjnie, wolałabym jednak odpowiedzieć na wszelkie wątpliwości, jakie mogłby się w Tobie pojawić osobiście. Papier nie jest najlepszym powiernikiem tajemnic, zwłaszcza w tak... abstrakcyjnych czasach, jakie chyba nastały.
W takim razie niecierpliwie czekam na wiadomość, z datą oraz miejscem naszego spotkania. Frances Burroughs
Dziękuję, za piękną wróżbę oraz radę, do której postaram się zastosować. Obawiam się jednak, że mogę nie podołać temu zadaniu - mam wrażenie, że brakuje mi siły ducha, jaką się odznaczasz... Pozostaje mi mieć nadzieję, że moja wysiłki faktycznie zostaną docenione.
Twoje słowa mnie onieśmielają, mój drogi. Pierwszy raz przyszło mi rumienić się do kawałka pergaminu. Od dawna marzyłam, aby móc dokonywać odkryć w dziedzinie alchemii, dopiero teraz jednak czuję się na siłach, aby postawić pierwsze kroki w krainie naukowych odkryć. Niezmiernie cieszy mnie, że chcesz podzielić się ze mną chociaż odrobiną swojej, jakże obszernej wiedzy! Mam nadzieję, że w będę w stanie odwdzięczyć się Tobie, za tę przysługę.
Do listu załączam mojej notatki, dotyczące wybranych przeze mnie roślin, posiadających substancje, które w jakikolwiek wpływają na działanie mózgu. Szczególnym zainteresowaniem darzę proces powstawania zaufania względem drugiej osoby, związki jakie temu towarzyszą oraz proces zapamiętywania wydarzeń jak i samą pamięć.
Wiem, że obiekty moich zainteresowań mogą brzmieć... Kontrowersyjnie, wolałabym jednak odpowiedzieć na wszelkie wątpliwości, jakie mogłby się w Tobie pojawić osobiście. Papier nie jest najlepszym powiernikiem tajemnic, zwłaszcza w tak... abstrakcyjnych czasach, jakie chyba nastały.
W takim razie niecierpliwie czekam na wiadomość, z datą oraz miejscem naszego spotkania. Frances Burroughs
Do listu dołączono dwie kartki notatek, zapisanych kształtnym, zgrabnym i eleganckim pismem panny Burroughs.
Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Nieaktywni
Przeczytaj 14 kwietnia 1957 roku
Wspaniały uzdrowicielu z oddziału zatruć! Wybacz mi proszę moje spoufalanie się, w ostatnim czasie spędzam lwią część czasu w towarzystwie naukowców, a to towarzystwo rządzi się swoimi, dziwnymi prawami. Każdą lekcję chętnie jednak przyjmę, wszak informacji, nigdy nie ma zbyt wiele, czyż nie?
Z wielką chęcią wysłucham teorii o różnicach między mózgami mugolskimi, a czarodziejskimi o ile takowa istnieje. Jak wspominałam, moja wiedza z zakresu anatomii jest na poziomie podstawowym i nie miałam okazji zgłębić tego tematu.
Cieszę się, że moje notatki okazały się być, chociaż połowicznie, wartościowe, gdyż sporządzenie ich zajęło mi naprawdę długie godziny. Zgodzić się muszę, że brakuje w nich wiedzy anatomicznej, dlatego też zwróciłam się do Ciebie z prośbą o pomoc.
Nie mogę jednak zgodzić się z Twymi słowami, tyczącymi się trucizny - w spisie brakuje najważniejszych ich podstaw, lecz tę dyskusję z przyjemnością odbędę w Twoim zacnym towarzystwie. Jestem pewna, że spojrzenie świeżych, doświadczonych anatomicznie oczu rozwieje wiele z moich niepewności.
A Czerwony Imbryk faktycznie serwuje wyśmienitą herbatę.
Z wielką chęcią wysłucham teorii o różnicach między mózgami mugolskimi, a czarodziejskimi o ile takowa istnieje. Jak wspominałam, moja wiedza z zakresu anatomii jest na poziomie podstawowym i nie miałam okazji zgłębić tego tematu.
Cieszę się, że moje notatki okazały się być, chociaż połowicznie, wartościowe, gdyż sporządzenie ich zajęło mi naprawdę długie godziny. Zgodzić się muszę, że brakuje w nich wiedzy anatomicznej, dlatego też zwróciłam się do Ciebie z prośbą o pomoc.
Nie mogę jednak zgodzić się z Twymi słowami, tyczącymi się trucizny - w spisie brakuje najważniejszych ich podstaw, lecz tę dyskusję z przyjemnością odbędę w Twoim zacnym towarzystwie. Jestem pewna, że spojrzenie świeżych, doświadczonych anatomicznie oczu rozwieje wiele z moich niepewności.
A Czerwony Imbryk faktycznie serwuje wyśmienitą herbatę.
Do zobaczenia,
Frances Burroughs Sometimes like a tree in flower,
Sometimes like a white daffadowndilly, small and slender like. Hard as di'monds, soft as moonlight. Warm as sunlight, cold as frost in the stars. Proud and far-off as a snow-mountain, and as merry as any lass I ever saw with daisies in her hair in springtime.
Frances Wroński
Zawód : Alchemiczka
Wiek : 21
Czystość krwi : Półkrwi
Stan cywilny : Zamężna
Even darkness must pass. A new day will come. And when the sun shines, it'll shine out the clearer.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Nieaktywni
Przeczytaj
Lordzie Shafiq, zaproszenie na Wyspę Man jest dla mnie zaszczytem, Zachary. O Waszej posiadłości krąży wiele legend, oczywiście, tych zachwalających piękno tego terenu. Obecnie obowiązki nie pozwalają mi nawet na chwilę odpoczynku, ale gdy tylko czas będzie bardziej łaskawy, z radością zjawię się u progu Twego domu.
Dziękuję za ofiarowanie mi gościny i mam nadzieję, że niedługo się spotkamy.
Deirdre
Dziękuję za ofiarowanie mi gościny i mam nadzieję, że niedługo się spotkamy.
Deirdre
there was an orchid as beautiful as the
seven deadly sins
seven deadly sins
Deirdre Mericourt
Zawód : namiestniczka Londynu, metresa nestora
Wiek : 28
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowa
one more time for my taste
I'll lick your wounds
I'll lay you down
✦
I'll lick your wounds
I'll lay you down
✦
OPCM : 45 +3
UROKI : 4
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 0
CZARNA MAGIA : 60 +8
ZWINNOŚĆ : 21
SPRAWNOŚĆ : 8
Genetyka : Czarownica
Śmierciożercy
. F.B.
Lordzie Shafiq, Dziękuję za miłe słowa, chociaż z rozżaleniem muszę przyznać, że okoliczności nie są szczególnie sprzyjające prowadzeniu swobodnych interesów i spotkań. Liczę jednak, że również i lord ma się w porządku w nowej rzeczywistości.
Nie szkodzi, zdołałam już przywyknąć do zwięzłości dzięki wieloletniej pracy z Anglikami. Czy odpowiada lordowi 17 maja? Dostosuję się do zaproponowanego miejsca, z chęcią chociaż na chwilę zmienię otoczenie, w którym zwykle przebywam. Francesca Borgia
Nie szkodzi, zdołałam już przywyknąć do zwięzłości dzięki wieloletniej pracy z Anglikami. Czy odpowiada lordowi 17 maja? Dostosuję się do zaproponowanego miejsca, z chęcią chociaż na chwilę zmienię otoczenie, w którym zwykle przebywam. Francesca Borgia
[bylobrzydkobedzieladnie]
My blood is a flood of rubies, precious stones
it keeps my veins hot, the fire
found a home in me
it keeps my veins hot, the fire
found a home in me
Odbierz list D. Macnair
Lordzie Shafiq, myślę, że w tym jakże ważnym czasie każdy z prawdziwych czarodziejów odczuwa satysfakcję i należyty spokój. Oczyszczenie londyńskich ulic rozpoczęło nowy, lepszy rozdział na kartach historii, co winniśmy świętować, lecz nie tracąc w ów triumfie czujności. Jestem rad, że pamiętasz o mej obietnicy, której oczywiście zamierzam dotrzymać. Mojego długu nie spłaci jedna butelka dobrego alkoholu, choć żywię nadzieję, iż pokryje chociaż jego drobną część.
Zdaję sobie sprawę, że nie lubujesz się w miejscach podobnych Śmiertelnemu Nokturnowi, jednakże chciałbym lorda zaprosić do Karczmy pod Mantykorą, gdzie moglibyśmy swobodnie i bez wścibskich uszu porozmawiać.
D. Macnair
Zdaję sobie sprawę, że nie lubujesz się w miejscach podobnych Śmiertelnemu Nokturnowi, jednakże chciałbym lorda zaprosić do Karczmy pod Mantykorą, gdzie moglibyśmy swobodnie i bez wścibskich uszu porozmawiać.
D. Macnair
Drew Macnair
Zawód : Namiestnik hrabstwa Suffolk, fascynat nakładania klątw
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczony
Danger is a beautiful thing when it is purposefully sought out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +4
CZARNA MAGIA : 60 +7
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 15 +3
Genetyka : Metamorfomag
Śmierciożercy
Przeczytaj Craig Burke
Drogi przyjacielu, Słowa skreślone Twoją ręką zawsze napełniają mnie radością. Cieszę się więc, że mogę donieść Ci, że zarówno moja osoba, droga Blanche, a także cała moja rodzina trwa w dobrym zdrowiu. Jak dobrze wiesz, Durham od zawsze stanowiło Nie wiesz jak wiele znaczy dla mnie Twoja troska, szczególnie gdy, jak czytam, sam nie czujesz się najlepiej. Martwią mnie Twoje słowa, jako że jesteś dla mnie jak brat. Myślę jednak, że mogę poradzić coś na aspekty, które Cię trapią. Twoja propozycja wydaje się być bardzo rozsądną - skorzystam więc z Twojego zaproszenia. Odpowiednie przygotowanie połączymy z przyjacielską wizytą - będę bardziej niż rad, mogąc ujrzeć Cię po raz kolejny.
Wyczekuj więc mojego przybycia za dwa dni. Do zobaczenia wkrótce. Craig
Wyczekuj więc mojego przybycia za dwa dni. Do zobaczenia wkrótce. Craig
monster
When I look in the mirror
I know what I see
One with the demon, one with the beast
I know what I see
One with the demon, one with the beast
The animal in me
Craig Burke
Zawód : Handlarz czarnomagicznymi przedmiotami, diler opium
Wiek : 34
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Kawaler
If I die today, it won’t be so bad
I can escape all the nightmares I’ve had
All of my angry and all of my sad
Gone in the blink of an eye
I can escape all the nightmares I’ve had
All of my angry and all of my sad
Gone in the blink of an eye
OPCM : 7 +1
UROKI : 13 +3
ALCHEMIA : 5
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 1
CZARNA MAGIA : 32 +3
ZWINNOŚĆ : 10
SPRAWNOŚĆ : 15
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Odbierz list D. Macnair
Lordzie Shafiq, cieszmy mnie fakt, że nie przyjdzie się lordowi zgubić. Spotkajmy się dziesiątego czerwca pod wieczór, liczę że wtem na spokojnie będziemy mogli omówić kwestię, których nie przyjmie pergamin.
Przystaję na lorda warunek ze świadomością, że miejsce będzie znacznie przyjemniejsze dla oka niżeli Nokturn. Nie mógłbym nie skorzystać z podobnej okazji, szczególnie że za jakością idzie smakowitość trunków - choć liczę, że na ten, który przygotowałem, nie będzie powodów do narzekań.
D. Macnair
Przystaję na lorda warunek ze świadomością, że miejsce będzie znacznie przyjemniejsze dla oka niżeli Nokturn. Nie mógłbym nie skorzystać z podobnej okazji, szczególnie że za jakością idzie smakowitość trunków - choć liczę, że na ten, który przygotowałem, nie będzie powodów do narzekań.
D. Macnair
Drew Macnair
Zawód : Namiestnik hrabstwa Suffolk, fascynat nakładania klątw
Wiek : 31
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Zaręczony
Danger is a beautiful thing when it is purposefully sought out.
OPCM : 40
UROKI : 2 +2
ALCHEMIA : 0
UZDRAWIANIE : 0
TRANSMUTACJA : 5 +4
CZARNA MAGIA : 60 +7
ZWINNOŚĆ : 4
SPRAWNOŚĆ : 15 +3
Genetyka : Metamorfomag
Śmierciożercy
Przeczytaj 4 maja 1957
Szanowny lordzie Shafiq, piszę do lorda, aby wyrazić swoją wdzięczność. Dzięki radom, które od lorda dostałam czuje się już lepiej i wracam do pełni swoich sił. Moi bliscy oraz towarzysząca mi służba prawią na temat współpracy z lordem same komplementy, a ja również nie śmiem narzekać.
Przesyłam także listę interesujących prac powiązanych z alchemią i astronomią. Mam nadzieję, że któregoś dnia pojawi się okazja, aby na temat którejś z nich wspólnie porozmawiać. Intryguje mnie punkt widzenia uzdrowiciela, szczególnie w kwestii leczniczych specyfików.
Mam nadzieję, że bywa lord w dobrym zdrowiu i samopoczuciu.
Przesyłam także listę interesujących prac powiązanych z alchemią i astronomią. Mam nadzieję, że któregoś dnia pojawi się okazja, aby na temat którejś z nich wspólnie porozmawiać. Intryguje mnie punkt widzenia uzdrowiciela, szczególnie w kwestii leczniczych specyfików.
Mam nadzieję, że bywa lord w dobrym zdrowiu i samopoczuciu.
Z wyrazami pełnego szacunku oraz wdzięczności,
Lady Wendelina SelwynCzas to przestrzeń.
Poruszasz się przez galaktykę.
Zaczekaj na
najjaśniejsze gwiazdy
Poruszasz się przez galaktykę.
Zaczekaj na
najjaśniejsze gwiazdy
Ostatnio zmieniony przez Wendelina Selwyn dnia 25.06.20 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Wendelina Selwyn
Zawód : alchemiczka, astrolożka
Wiek : 25 lat
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Zaręczona
Gdy Wasz świat spłonie, mój rozkwitnie pełnią swoich sił
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarownica
Nieaktywni
. Safiya Shacklebolt
Lordzie Shafiq, Żywię szczerą nadzieję, że mój list zastał cię w dobrym zdrowiu, Zachary, a maj okazał się być dla ciebie łaskawszy.
Chociaż pamiętam, że nie nadążasz w ostatnim czasie za swoją korespondencją i mój list może zostać przeoczony, chciałabym ci mimo to zaproponować chwilową ucieczkę od problemów dnia codziennego, w jedno z moich ulubionych miejsc.
Daj mi proszę znać, czy znajdziesz dla mnie czas i dzień, który by ci odpowiadał. Dostosuję się, a tymczasem, uważaj na siebie. Safiya
Chociaż pamiętam, że nie nadążasz w ostatnim czasie za swoją korespondencją i mój list może zostać przeoczony, chciałabym ci mimo to zaproponować chwilową ucieczkę od problemów dnia codziennego, w jedno z moich ulubionych miejsc.
Daj mi proszę znać, czy znajdziesz dla mnie czas i dzień, który by ci odpowiadał. Dostosuję się, a tymczasem, uważaj na siebie. Safiya
goddesses don't speak in whispers;
they scream.
. Safiya Shacklebolt
Lordzie Shafiq, Cieszę się, że – najwyraźniej – mój list wpłynął pozytywnie na twój nastrój, sir, jednak szczerze powiedziawszy nie wydawał mi się on zaskakujący. Wszakże obiecałam podczas ostatniego spotkania podobną wycieczkę, a ja, lordzie, swoich obietnic zawsze dotrzymuję.
Przyznam nieskromnie, że zainteresowała mnie twoja podróż, i mam nadzieję, że opowiesz mi o niej podczas następnego spotkania. Zamknięcie pośród bezpiecznych murów rodowej posiadłości skutecznie wzbudza moją tęsknotę za swobodnym przemieszczaniem się i niezbyt korzystnie wpływa na samopoczucie.
Nie chcąc jednak zabierać twojego cennego czasu na zbędne uzewnętrznienia, oczekuję cierpliwie twojej sowy, sir.
Przyznam nieskromnie, że zainteresowała mnie twoja podróż, i mam nadzieję, że opowiesz mi o niej podczas następnego spotkania. Zamknięcie pośród bezpiecznych murów rodowej posiadłości skutecznie wzbudza moją tęsknotę za swobodnym przemieszczaniem się i niezbyt korzystnie wpływa na samopoczucie.
Nie chcąc jednak zabierać twojego cennego czasu na zbędne uzewnętrznienia, oczekuję cierpliwie twojej sowy, sir.
z poważaniem,
. lady Safiya Shacklebolt goddesses don't speak in whispers;
they scream.
Przeczytaj
Drogi Zachary, przed najdalej godziną zawitali do mnie ludzie niosący rannego w walkach w Londynie. Nie wiem kim jest, ale rodzaj i natura jego obrażeń wydaje się co najmniej zastanawiająca. I zaskakująca. Ponoć walczył w imię Czarnego Pana, być może zamierza stać się jego poplecznikiem, a może już nim był: nie znam wszystkich. Jeśli jesteś w stanie, z radością powitałabym pomoc. Zarówno w zajęciu się nietypowym pacjentem, jak i rozpoznaniu jego tożsamości. Rodzaj jego ran jest na tyle nietypowy, że nie jestem pewna... co jest i co mogło być ich przyczyną.
Mam nadzieję, że znajdziesz na to czas, z pewnością masz pełno własnych zajęć - wiedz jednak, że nie pisałabym do Ciebie, gdyby chodziło o zwykłego pacjenta. Zostawiam Ci otwarte drzwi, nie obawiaj się trolla. C.
Mam nadzieję, że znajdziesz na to czas, z pewnością masz pełno własnych zajęć - wiedz jednak, że nie pisałabym do Ciebie, gdyby chodziło o zwykłego pacjenta. Zostawiam Ci otwarte drzwi, nie obawiaj się trolla. C.
bo ty jesteś
prządką
prządką
Strona 2 z 5 • 1, 2, 3, 4, 5
Ammun
Szybka odpowiedź
Morsmordre :: Nieaktywni :: Sowy