Walka z Kelpie | 15.11
AutorWiadomość
First topic message reminder :
Zaklęcie może nie było takie potężne, jak chciała, aczkolwiek udało jej się wywołać eksplozję na środku jeziora. Nie była ona nie wiadomo jak efektowna, ale była, w przeciwieństwie do zaklęcia, które rzucał nasz łowca potworów.
Zaklęcie może nie było takie potężne, jak chciała, aczkolwiek udało jej się wywołać eksplozję na środku jeziora. Nie była ona nie wiadomo jak efektowna, ale była, w przeciwieństwie do zaklęcia, które rzucał nasz łowca potworów.
I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Hannibal po raz kolejny postanowił skorzystać z magii defensywnej, i skierowawszy różdżkę w dół wypowiedział formułę zaklęcia, przywołującego błękitną tarczę ochronną. Jasne światło pojawiło się w wodzie, rozświetlając na chwilę ciemności, a także ogarniając pływającą poniżej klepię. Ta, która wznosiła się okręgami zaniechała dalszych prób, zwalniając, aż w końcu, najprawdopodobniej oślepiona, całkowicie zatrzymała się w wodzie, kręcąc tylko łbem. Znajdowała się w niewielkiej odległości od czarodziejów. Podobny ruch wykonała Prudence. Światło z jej różdżki było mocniejsze, piękniejsze, a tarcza silna — nie była jednak tak samo potrzebna. Kelpia, która nie zaszarżowała ostatecznie do ataku zatrzymała się kilka jardów niżej.
Pierwsza próba Hannibala okazała się zupełnie nieskuteczna — druga, przepełniona determinacją, siłą i pewnym żądaniem zmieniła się w wiązkę czarnej magii, która uderzyła w stworzenie. W tym samym momencie podobnych działań dokonywała lady Macmillan. Wiązka z jej różdżki ostatecznie pomknęła w stronę kelpi. Oba uroki trafiły w nią prawie jednocześnie. Widząc to, chciała zareagować, umknąć, ale nie zdążyła. Czary były szybkie i precyzyjne. Zaklęcie badaczki stworzeń zadziałało błyskawicznie, spowalniając klepię i uniemożliwiając przeprowadzenie szybkiego, agresywnego ataku. Zaklęcie Rookwooda wyczarowało na jej ciele łańcuchy. Nie były jednak zwyczajne — wpijając się w ciało kelpi sprawiało ból. Oboje mogli to dostrzec — kelpia zaczęła poruszać się w wodzie, próbując wyswobodzić z dotkliwych ograniczeń, nie była jednak w stanie. Wydobywała z siebie dźwięk przypominający trudny do zniesienia, uporczywy wrzask, krzyk. Spowolniona przypominała tańczącą w wodzie istotę, odbywającą trudny, specyficzny dla swojego gatunku morski pląs. Ale nie było w tym innego celu, jak ucieczka. Czarodzieje widzieli jak skóra wokół łańcuchów, zielonkawa, przypominająca pokrytą łuskami rybę, zaczynała się czerwienić, zmieniać barwę, a łuski pojedynczo odpadać. Nie było żadnych wątpliwości, co do tego, że stworzenie cierpiało. To jednak dawało niepodważalną przewagę magikom — Prudence bez trudu była w stanie podpłynąć do niej i założyć jej wędzidło, bez obaw, że uczyni jej krzywdę, ale mogła się także spodziewać, że ból jaki zadał jej Rookwood nie uczyni jej potulnego, spokojnego zwierzęcia nawet w wędzidle. Jeśli planowali pozyskać ingrediencje musieli zrobić to szybko i sprytnie.
| Mistrz Gry nie kontynuuje wątku. Możecie wyjść z szafki i grać dalej, kontynuując to, co zaczęliście. Przypominam tylko, że nie możecie pozyskać mechanicznych ingrediencji w ten sposób. Dziękuję za sprawne odpisy!
Prudence: 205/219
(14 - stłuczony nadgarstek)
Pierwsza próba Hannibala okazała się zupełnie nieskuteczna — druga, przepełniona determinacją, siłą i pewnym żądaniem zmieniła się w wiązkę czarnej magii, która uderzyła w stworzenie. W tym samym momencie podobnych działań dokonywała lady Macmillan. Wiązka z jej różdżki ostatecznie pomknęła w stronę kelpi. Oba uroki trafiły w nią prawie jednocześnie. Widząc to, chciała zareagować, umknąć, ale nie zdążyła. Czary były szybkie i precyzyjne. Zaklęcie badaczki stworzeń zadziałało błyskawicznie, spowalniając klepię i uniemożliwiając przeprowadzenie szybkiego, agresywnego ataku. Zaklęcie Rookwooda wyczarowało na jej ciele łańcuchy. Nie były jednak zwyczajne — wpijając się w ciało kelpi sprawiało ból. Oboje mogli to dostrzec — kelpia zaczęła poruszać się w wodzie, próbując wyswobodzić z dotkliwych ograniczeń, nie była jednak w stanie. Wydobywała z siebie dźwięk przypominający trudny do zniesienia, uporczywy wrzask, krzyk. Spowolniona przypominała tańczącą w wodzie istotę, odbywającą trudny, specyficzny dla swojego gatunku morski pląs. Ale nie było w tym innego celu, jak ucieczka. Czarodzieje widzieli jak skóra wokół łańcuchów, zielonkawa, przypominająca pokrytą łuskami rybę, zaczynała się czerwienić, zmieniać barwę, a łuski pojedynczo odpadać. Nie było żadnych wątpliwości, co do tego, że stworzenie cierpiało. To jednak dawało niepodważalną przewagę magikom — Prudence bez trudu była w stanie podpłynąć do niej i założyć jej wędzidło, bez obaw, że uczyni jej krzywdę, ale mogła się także spodziewać, że ból jaki zadał jej Rookwood nie uczyni jej potulnego, spokojnego zwierzęcia nawet w wędzidle. Jeśli planowali pozyskać ingrediencje musieli zrobić to szybko i sprytnie.
| Mistrz Gry nie kontynuuje wątku. Możecie wyjść z szafki i grać dalej, kontynuując to, co zaczęliście. Przypominam tylko, że nie możecie pozyskać mechanicznych ingrediencji w ten sposób. Dziękuję za sprawne odpisy!
Prudence: 205/219
(14 - stłuczony nadgarstek)
[ur=https://www.morsmordre.net/t6671p45-kelpi-staw?nid=20#305634] wracamy znowu[/url]
Prudence nie udało się wyczarować tarczy. Może zbyt późno zareagowała. Nie zdążyła.. oberwała zaklęciem czarnomagicznym. Pierwszy raz w swoim życiu. Nie wiedziała czego się spodziewać. Czuła, jak w jej organizmie zaczyna się coś dziać, miała jedynie nadzieję, że właśnie nie umiera. Zacisnęła zęby. Kto, jak kto ale Panna Macmillan była zawzięta i nigdy się nie poddawała, choćby była to sytuacja bez wyjścia. Nie miała zamiaru dać mu się napawać zwycięstwem. Prudence nie przywykła do przegrywania, co może się dla niej źle skończyć, może ona rzeczywiście powinna zostać zamknięta w pokoju, bez klucza? - Lapifors! machnęła różdżką, mając nadzieję, że zaklęcie tym razem się powiedzie, a Hannibal zamieni się w królika, dzięki czemu będzie mogła na spokojnie się teleportować do domu.
Prudence: 205/219
(14 - stłuczony nadgarstek); -10 do obr. psychicznych
Prudence nie udało się wyczarować tarczy. Może zbyt późno zareagowała. Nie zdążyła.. oberwała zaklęciem czarnomagicznym. Pierwszy raz w swoim życiu. Nie wiedziała czego się spodziewać. Czuła, jak w jej organizmie zaczyna się coś dziać, miała jedynie nadzieję, że właśnie nie umiera. Zacisnęła zęby. Kto, jak kto ale Panna Macmillan była zawzięta i nigdy się nie poddawała, choćby była to sytuacja bez wyjścia. Nie miała zamiaru dać mu się napawać zwycięstwem. Prudence nie przywykła do przegrywania, co może się dla niej źle skończyć, może ona rzeczywiście powinna zostać zamknięta w pokoju, bez klucza? - Lapifors! machnęła różdżką, mając nadzieję, że zaklęcie tym razem się powiedzie, a Hannibal zamieni się w królika, dzięki czemu będzie mogła na spokojnie się teleportować do domu.
Prudence: 205/219
(14 - stłuczony nadgarstek); -10 do obr. psychicznych
I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
The member 'Prudence Macmillan' has done the following action : Rzut kością
'k100' : 77
'k100' : 77
Organy Panny Macmillan zaczęły paraliżująco poruszać się w środku, wywołując nieziemski ból, być może nieporównywalny do jakiegokolwiek innego w jej życiu. Jednak hart ducha, wola walki, zadziorna nieustępliwość sprawiły, że miast poddać się torturom, podjęła rękawicę. Hannibal musiał reagować odpowiednio szybko, by nie zostać transmutowanym w niewielkie zwierzątko.
— Protego! — wyrwał głośno, kiedy zauważył, że torturowane dziewczę cedzi przez zęby zaklęcie.
— Protego! — wyrwał głośno, kiedy zauważył, że torturowane dziewczę cedzi przez zęby zaklęcie.
Hannibal Rookwood
Zawód : Łowca wilkołaków z grupy Sigrun, dystrybutor zwierzęcych ingrediencji
Wiek : 33
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Moja natura mówi głośniej
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Zwierzęcousty
Nieaktywni
The member 'Hannibal Rookwood' has done the following action : Rzut kością
'k100' : 39
'k100' : 39
Ochronna bariera roztoczyła się nad Hannibalem, jednakże została rzucona zbyt późno, by zaabsorbować zaklęcie Lapifors. Urok był zdecydowanie osłabiony i dziewczę mogło się spodziewać, że efekt transmutacji potrwa znacznie krócej niż zamierzała. W obecnej sytuacji Rookwood nie mógł podjąć żadnej czynności poza unikami, póki efekt nie minie.
Tracę jedną turę ataku z racji połowicznego sukcesu Protego
Tworzymy mapę heksagonalną równą wartości 30 pól w szerokości (Odległość między postaciami wynosi jedno pole, Hannibal po lewej - Prudence po prawej)
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Tracę jedną turę ataku z racji połowicznego sukcesu Protego
Tworzymy mapę heksagonalną równą wartości 30 pól w szerokości (Odległość między postaciami wynosi jedno pole, Hannibal po lewej - Prudence po prawej)
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Rookwood dnia 26.06.21 12:55, w całości zmieniany 2 razy
Hannibal Rookwood
Zawód : Łowca wilkołaków z grupy Sigrun, dystrybutor zwierzęcych ingrediencji
Wiek : 33
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Moja natura mówi głośniej
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Zwierzęcousty
Nieaktywni
Miała trochę szczęścia, Hannibal wydawał się być pod postacią królika taki nieszkodliwy, mógłby zamienić się w takie zwierzę na stałe. Panna Macmillan nie zamierzała jednak zwlekać, musiała póki miała chwilę na zastanowienie znaleźć jakieś rozwiązanie. Nie chciała się z nim pojedynkować, nie była przygotowana na to, aby walczyć z czarną magią. Machnęła różdżką i wypowiedziała zaklęcie. - Ascendio! - chciała jak najbardziej się oddalić, by stąd po prostu uciec.
I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
The member 'Prudence Macmillan' has done the following action : Rzut kością
'k100' : 81
'k100' : 81
Poleciała w stronę przeciwną od Hannibala, musiała stąd uciec, wiedziała, że czasu miała coraz mniej. Musiała sobie jeszcze ułatwić sytuację. - Expelliarmus! - machnęła szybko różdżką. Miała zamiar go rozbroić choć na chwilę, a później uciec w podskokach.
I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
The member 'Prudence Macmillan' has done the following action : Rzut kością
'k100' : 14
'k100' : 14
Gdy transmutacja przeminęła, Rookwood usłyszał inkantację rozbrajającego zaklęcia. Jednakże różdżka Prudence tym razem nie zaświeciła, jak gdyby urok w ogóle się nie aktywował. Postanowił przejść do kontrofensywy i zemścić się z agresją na ustach, wykonując pierwszy ruch różdżką wymierzony wobec dziewczyny.
— Colloshoo! — Widząc, że ucieka momentalnie wypowiedział inkantację.
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Prudence w odległości 5 pól do ucieczki
— Colloshoo! — Widząc, że ucieka momentalnie wypowiedział inkantację.
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Prudence w odległości 5 pól do ucieczki
Hannibal Rookwood
Zawód : Łowca wilkołaków z grupy Sigrun, dystrybutor zwierzęcych ingrediencji
Wiek : 33
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Moja natura mówi głośniej
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Zwierzęcousty
Nieaktywni
The member 'Hannibal Rookwood' has done the following action : Rzut kością
'k100' : 24
'k100' : 24
Zaklęcie unieruchamiające nie udało się, toteż przeszedł do bardziej ofensywnego ataku.
— Adolebitque! — wybrzmiała inkantacja, którą już dziś usłyszała...
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Prudence w odległości 5 pól do ucieczki
— Adolebitque! — wybrzmiała inkantacja, którą już dziś usłyszała...
Prudence 195/219 (-14 stłuczony nadgarstek, -10 obrażenia psychiczne), -5 do rzutu
Prudence w odległości 5 pól do ucieczki
Hannibal Rookwood
Zawód : Łowca wilkołaków z grupy Sigrun, dystrybutor zwierzęcych ingrediencji
Wiek : 33
Czystość krwi : Czysta
Stan cywilny : Wdowiec
Moja natura mówi głośniej
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Zwierzęcousty
Nieaktywni
The member 'Hannibal Rookwood' has done the following action : Rzut kością
#1 'k100' : 69
--------------------------------
#2 'k10' : 9
#1 'k100' : 69
--------------------------------
#2 'k10' : 9
Jak na złość nie udało jej się go rozbroić. Widziała, że już się zmienił, a szkoda, w króliczej wersji mogłaby go jeszcze znieść. Widziała, że rzuca zaklęcia w jej stronę. - Protego! - machnęła różdżką licząc na to, że uda jej się wyczarować tarczę.
I am the storm and I am the wonder
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
And the flashlights nightmares
And sudden explosions
Prudence Macmillan
Zawód : Specjalista ds. morskich organizmów
Wiek : 26/27
Czystość krwi : Szlachetna
Stan cywilny : Panna
With wild eyes, she welcomes you to the adventure.
OPCM : X
UROKI : X
ALCHEMIA : X
UZDRAWIANIE : X
TRANSMUTACJA : X
CZARNA MAGIA : X
ZWINNOŚĆ : X
SPRAWNOŚĆ : X
Genetyka : Czarodziej
Nieaktywni
Walka z Kelpie | 15.11
Szybka odpowiedź